2016 Gru 04/ By / 0 comment

Z pewnością jedną z ścieżek rozwoju medycyny estetycznej jest coraz popularniejsza terapia tkankami własnymi pacjenta – od osocza bogatopłytkowego po komórki macierzyste. Metody te wymagają jednak jeszcze dużego nakładu badań, żeby w oczach lekarza medycyny estetycznej były skuteczne i bezpieczne. Niewątpliwie ich rozwój będzie powiązany z rozwojem biobankingu tkanek. Udowodniono, że nawet w przypadku osocza bogatopłytkowego, wiek pacjenta jest kluczowym elementem determinującym siłę działania płytek krwi.
Jeśli pobierzemy krew od starzejącego się organizmu, a następnie wstrzykniemy płytki w starzejącą się skórę, efekty nie będą zadawalające. Zapewne sytuacja wyglądałaby inaczej, gdybyśmy u tego pacjenta użyli zamrożonego w młodości i przechowywanego w biobanku osocza bogatopłytkowego, nie wspominając już o komórkach macierzystych. Taki biobank byłby nieocenionym źródłem również dla ortopedów, a w przyszłości, może również dla lekarzy innych specjalności.